czwartek, 14 listopada 2013

Lariat nr 4

Ostatnio wzięło mnie na "niebieskości". Kolejny lariat (długośc sznura - 160cm) powstał z koralików toho. Dyndadełka to dużo  różności, a wśród nich sieczka lapis lazuli.

wtorek, 12 listopada 2013

Lapis na wyzwanie:)

Naszyjnik techniką haftu koralikowego. Dosyć duży kaboszon lapis lazuli otoczyłam koralikami toho. Wisior podszyłam syntetyczną skórką. Sznur melanżowy, dwukolorowy z dodatkiem toho nickiel.


poniedziałek, 4 listopada 2013

Kumihimo

Jakoś ostatnio nie mogę dokończyć żadnej pracy. Zabrałam się więc za coś zupełnie nowego. Zabawa z kumihimo była przednia. Fachowe sznurki miałam tylko na tę szaro-czarną. Pozostałe zrobiłam ze zwykłej włóczki bawełnianej. Wymyślałam sobie kombinacje i bardzo trudno było z tym skończyć :)
PS. Dzięki Asiu za doping :)






niedziela, 13 października 2013

Koniec zimy!

Jeszcze się nie zaczęła a mnie marzy się jej koniec. Tak jakoś skojarzył mi się ten naszyjnik. Kolorystyka starego śniegu, bezlistnych gałązek i szarość przechodząca w brudny błękit. Tak właśnie kończy się zima. Kamień to podobno jaspis. Koraliki to toho: Hybrid Opaque Lavender Picasso i przede wszystkim Permanent Finish Matte Galvanized Aluminium. Te ostatnie mają super kolor (nie znalazłam innych, którymi można by je zastąpić), ale mają dość duże dziurki i nie są zbyt równe. Dlatego efekt nie zawsze jest taki, jaki by się chciało osiągnąć. Ale dla mnie kolor (kojarzy mi się z drewnianymi koralikami) rekompensuje braki!



wtorek, 8 października 2013

Super duo raz jeszcze

I jeszcze jeden naszyjnik z super duo. Podobny już kiedyś robiłam. Ten miał go naśladować, ale miałam dodać złotą nutkę. Do naszyjnika zrobiłam jeszcze prostą bransoletkę. 


  

Kolczyki do kompletu

Do naszyjnika z poprzedniego posta zrobiłam proste kolczyki.

poniedziałek, 16 września 2013

"Lariatowe" kolczyki

Kolczyki do lariatu nr 2. Asymetryczne.

Mój pierwszy raz ...

... z namiotem bezcieniowym. Z lewej zdjęcia z namiotu bez żadnej obróbki, z prawej - po "przejściu" przez GIMP-a (maska wyostrzająca). Już widzę, że trzeba przygotować własne tła, a nie bazować na tych fabrycznych. Dodam jeszcze, że zdjęcia robię zwykłą cyfrówką. Jak dla mnie całkiem niezły efekt, a kolory rzeczywiście nie są przekłamane.


sobota, 14 września 2013

Lariat nr 3

To kolejny sznur, tym razem krótszy. Eksperymentowałam przy nim z koralikowymi kulkami. Po raz pierwszy połączyłam toho 11 i fire polish i wyszło całkiem ciekawie - takie "klejnotowe" beaded balls. Do tego malutkie kolczyki. Niestety strasznie trudno pokazać te prace. Zdjęcia to masakra! Wybrałam najlepsze (a zrobiłam ich mnóstwo), a i tak nie oddają do końca kolorystyki. A jest bardzo prosta - czerń i hematyty.




środa, 4 września 2013

Obsydian śnieżny?

Kolejny naszyjnik wykonany haftem koralikowym. W centrum prawdopodobnie obsydian śnieżny oprawiony w koraliki toho. Kamyk przeznaczony do masażu - od spodu wyraźnie wklęsły, co widać na jednym ze zdjęć (podkleiłam go "dokładnie" - nie naprężałam eko-zamszu, by w przyszłości nie powstała tam dziura).








wtorek, 27 sierpnia 2013

Agat mszysty

Kolejny naszyjnik wykonany techniką haftu koralikowego w tonacji złoto - zielonej. Tym razem agat mszysty w ubranku z koralików toho. Wisior podszyty ekologiczną skórą.